Wizyta w pralni.....
Link 20.02.2009 :: 17:50 Komentuj (11)

Jutro kolejny ślub, a po ostatnim mój garnitur wymagał wizyty w pralni..... wczoraj oddałem, a dziś pojechałem odebrać.
Zupełnie przypadkowo i przy okazji kupiłem sobie po drodze nową lampkę do aparatu, czyli SB-900 :-)


Muszę częściej odwiedzać pralnię, bo bardzo mi się humor poprawił :-)


Oczywiście pierwsze próby nowego „błyskacza” przeprowadziłem na kocie (taka tradycja), ale pod ręką znalazł się też pies, który mieszka u nas od niedawna........





A to strzały testowe (odbijanie błysku od kafelków w świeżo wyremontowanej łazience) z wczoraj. Jak zawsze w testach pomagała mi moja kochana żona :-)





powered by Ownlog.com