Jutro kolejny ślub, a po ostatnim mój garnitur wymagał wizyty w pralni..... wczoraj oddałem, a dziś pojechałem odebrać.
Zupełnie przypadkowo i przy okazji kupiłem sobie po drodze nową lampkę do aparatu, czyli SB-900 :-)


Muszę częściej odwiedzać pralnię, bo bardzo mi się humor poprawił :-)


Oczywiście pierwsze próby nowego „błyskacza” przeprowadziłem na kocie (taka tradycja), ale pod ręką znalazł się też pies, który mieszka u nas od niedawna........





A to strzały testowe (odbijanie błysku od kafelków w świeżo wyremontowanej łazience) z wczoraj. Jak zawsze w testach pomagała mi moja kochana żona :-)



Name:

Komentarze:

14.08.2012, 05:59 :: 94.209.211.159
iWOfbRMIdZyI
Oj tyle ciekawych wątkf3w od razu prhozcydzi tysiące rzeczy do głowy tak przy okazji czytania np bycie w snach rf3żnymi osobami, w dodatku żyjacymi w rf3znym czasie i o całkiem odmiennej świadomości i losach, fajne doświadczenie, umożliwiające przezycie głebokich uczuć i doswiadczeń ktf3re daja do myślenia i czasem pozostaj w nas na długo. Całkiem inny rodzaj czucia ,kiedyś myslałam ze może to jakies poprzednia wcielenie, ale niektf3re z tych przezy były tak nieautentyczne ,ozdobione fantastycznymi postaciami ze wykluczały taką możliwość. Chyba było by najlepiej opisac niektf3re z takich doświadczeń. , . gwizd pociągu jade ubrana w jakies łachmany z grupą starszych ludzi gdzieś daleko jakby na syberii, jestem schorowana i wyglądam źle jadę w towarzystwie starszej ciotki, wszyscy coś sobie opowiadają śmieją sie wspominają ,że skoro koniec ich zycia ale było to i tamto, wszyscy w sumie pocieszają sie i czuja się zadowoleni, cf3z chciec?- ot taki koniec, mnie dławi w gardle niewyobrażalny żal, ze życie mineło ,że nikt mnie tu nie zrozumie, ogromny żal straconego zycia, bo jeden szczegf3ł rf3żnił mnie od innych byłam młoda! a już z nimi i wygladałam jak oni żyłam z ciotką zyciem ciotki, nigdy swojim nie miałam co wspominac, i byłam juz w ostatniej drodze brzydka gruba schorowana, byłam z nimi. obudziłam sie łkając czułam ogromny żal tej istoty to ze nigdy jej nikt nie zauwazył a jej życie mineło przedwczesnie szybko w cieniu innych, nikt nawet o niej nie pomyślał .natarczywa koleznka, nie moge sie od niej uwolnic prześladuje mnie, nie potrafi pojąć że jej niechce, gdzie ja tam i ona, przyczepiła sie jak rzep uwolnić sie nie sposf3b,szybsza od cienia, ciagle wymyslam sposoby zeby sie jakoś wyrwać ,ale w koncu kapituluje bo nie sposf3b ,męczę sie z nią strasznie .Płyniemy na łf3dce ona wpada do wody, nie wierzę że sie utopi, mogłaby w końcu się odczepić, ale ona naprawde sie topi ,jeszcz sekunda i będzie po niej , targnięta ogromnym nieznanym nigdy przedtem wyżutem sumienia w ostatniej chwili podaje jej rękę i wyciągam z wody, jest mi ogromnie przykro jak pomyślę ze mogła stracic zycie ,czuję ze naprawde ja kocham i niechcę nigdy sie z nią rozstawac ,jest mi najdroższa na świecie. naszą rodzine wysadzaja na stacji, wkońcu zamieszkujemy w ruinach , mam ok 14-15lat, jakby zaraz po wojnie, jestesmy daleko od swoich rodzinnych stron, rodzice całymi dniami pracują najmując sie do pracy, czasem i ja pomagam u młynarzowej, ale przeważnie siedze na piaszczystej drodze i maluje cos patykiem na piasku, bardzo doskwiera mi samotność, w oddali kilkunastu km jest miasteczko tam na ulicy mieszkaja dwaj moji znajomi z pociągu, rzadko ich odwiedzam, jeden pracuje drugi jest chory albo słaby i nie moze pracowac siedzi całymi dniami na łf3żku ,to mf3j najkochańszy przyjaciel , dlatego ze jest daleko odwiedzam ich rzadko, raz odkryli u nas w tej wsi, dzieci ukryte w jakims domu ,ale były bardzo wycieńczone wszystkie umierały, jedno chciałam strasznie wziąść, ale nie potrafiło juz samo jeść, nie wiem co sie z nimi stało,,, ogf3lnie miejscowi jedni byli w porzadku dawali nam pracę, inni nas nienawidzili jako obcych, raz byłam na zabawie, na łace ognisko było i tance, miejscowi nas otoczyli i chcieli skrzywdzić ja sie wyrwałam i pędziłam szybko do miasta do moich przyjacif3ł (wiedziałam ze nikomu nie moge sie poskarzyc jakby cokolwiek sie stało, wszelkie bf3jki i gwałty zdarzały sie doś często) w ostatniej chwili w padłam na uliczke i do sieni moich przyjacif3ł i ukryłam sie pod łf3żkiem, kątem oka widziałam jak prowadza jakies erotyczne zabawy, jeden mił spuszczone spodnie, ale byłam zbyt przerażon żeby o tym myśleć, zaraz za mna wpadł mf3j przesladowca , ale zbił z tonu jak zobaczył ze jest tam ktos jeszcze ,spytał o mnie ale dostał odmowna odpowiedz i opuścił tamto miejsce, cieszyłam sie ze tak to sie skończyło, potem dośc długo nigdzie nie wychodziłam i była tez zima, pracowalismy u młynarzowej, nastały w końcu wiosenne roztopy i mozna było iśc na drogę ogladac przemarsz wojsk, poszłam ale myslałam ze odwiedzę mojego przyjaciela, po drodze znalazłam ścierwo ptaka i wyjełam z niego pif3ra jako jedyną ładną rzecz jaka mogłam znaleźć, sciskałam je radosnie jak bukiet kwiatf3w i szłam z radością w sercu na spotkanie ,mf3j przyjaciel siedział na łf3żku ale był bardzo słaby, okazało sie ze jego kompan go opuścił i on został zupełnie sam tak, cos mu sie stało z okiem, skarzył się, mi staneło w oczech dziecko ktf3re zgineło bo juz nie mogło samo jeść, wiedziałam ze byc może dotarłam w ostatnim momencie do niego ,za wszelką cene chciałam żeby żył, ocalic mu zycie, załadowałam go na jakąś taczke i wiozłam do domu , strasznie płakałam, to mnie obudziło, najciekawsze ze ta osobą był mf3j znajomy z realnego życi tylko wygladał inaczej ale wiedziałam że to on chyb narazie wystarczy tych przygf3d, wszystkie były cakiem realistyczne i mocno wstrząsające , mogły by byc nawet niezłym scenariuszem na film.

23.02.2009, 12:55 :: 83.31.43.142
Hubert
Kot wyszedł niesamowicie:)
A z tym psem to myslalem ze zatrujesz... Duży człowiek, duże serce:)

22.02.2009, 11:11 :: 217.113.225.152
szumigt
Hehe, też bym tak chętnie pranie odwiedzał. Mógłbym nawet codziennie ;-) A co do fotek. Widzę że 50/1.4 z body nie schodzi ale to dobrze. Ja podobnie jak Ty uwielbiam taką GO, kot chyba też bo go zamurowało ;-) Foteczki ekstra tak trzymać :-)

20.02.2009, 22:07 :: 82.210.158.184
wasyl
Przepraszam ... oczywiście Łodzi miało być.

20.02.2009, 22:06 :: 82.210.158.184
wasyl
Następnym razem wyślij mnie do pralni (nawet się pofatyguję do łodzi) ... i też po drodze pozwól kupić taki prezencik :)

Nie dziwne, że Ci się humor poprawił.
Ale ciekaw jestem, po co Ci taka lampa, skoro Ty nie przymykasz nigdy 1.4 i nie lubisz błyskać:->

20.02.2009, 19:45 :: 83.9.168.44
LordRamzes
hehe jak widać Kot przyzwyczajony ;-) a Pies się przyzwyczai ;-) , Jestem pod wrażeniem ;-)

20.02.2009, 19:33 :: 84.40.226.119
Fatman
diabolique -dwa ostatnie na f2 !!!!! szok, że aż tak przymknąłem ;-)

20.02.2009, 19:13 :: 82.177.18.21
diabolique
jak zawsze na pełnej dziurze? :D

20.02.2009, 19:12 :: 80.238.94.3
kolosm
Noo od razu widać że AF Assist świetnie wspomaga:)
O technice i jakości pisał już nie będę bo nie ma się co powtarzać, natomiast model(k)i masz bardzo wdzięcznych:)


20.02.2009, 17:56 :: 79.184.171.219
furzyk
psow nie znosze ale kocham koty - mam w obejsciu podobnego tygryska i rowniez nie moge sie od niego odczepic z 50tka na 1.4 :) Zdjecie super. Zonka tez fajosko wyszla ale na drugim troche jakby za duzo zieleni - a moze to kafle odbijaja... Ogolnie fajnie wyszlo

20.02.2009, 17:52 :: 84.238.115.162
blitz
Piękne zdjęcia.
Ale Ty lubisz drażnić... :P
P.S.
Dzisiaj dostałem wiadomość, że nasze zamówienia są w drodze. :D
Już niedługo D300+SB-900