Targi Ślubne
Link 10.01.2009 :: 15:50 Komentuj (6)
Piękny (bo wolny), spokojny dzień.............. jem sobie śniadanko, humorek dopisuje. Aż tu nagle dzwoni telefon.......... okazało się, że kumpel ma zamiar wpaść na właśnie dziś odbywające się w Łodzi Targi Ślubne i pyta czy też nie miał bym ochoty. Czemu nie, w końcu tematyka bardzo mnie interesuje :-)

Niestety najpierw musiałem „przespacerować” nowość w naszym domu czyli psisko, które 3 dni temu przyczepiło się do mnie................. i już zostało.



Na Targi dotarliśmy mniej więcej godzinę po ich rozpoczęciu. Najpierw czekało nas około 30 minut stania w kolejce (no ale wtedy można pogadać, przeglądać na spokojnie ulotki...).


Dostaliśmy „bilety” w formie „identyfikatora” w kolorze różowym, obklejanym dookoła nadgarstka........ i tak oznaczeni weszliśmy do hali Expo. Sporo ciekawych stoisk, pełna oferta ślubna. Niestety nie było niczego co wywołało by u nas emocje typu „łał, zobacz to, ale czad” -ot po prostu ładnie i na poziomie ale bez rewelacji.


Na szczęście udało nam się sfotografować kilka ślicznych hostess, promujących niektóre stoiska.





W drugiej hali, w której odbywały się targi, stały same ślubne pojazdy -eleganckie limuzyny retro, nowoczesne super przybajerzone bryki i dwie ślubne karety.




Hmmmmm...... no mimo wszystko było fajnie, nazbieraliśmy sporo ulotek (głównie dla klientów szukających np. auta do ślubu lub muzykantów) i po pewnym czasie postanowiliśmy wracać do domu, gdzie przynajmniej ja mogę się oddać ulubionej rozrywce, czyli odpoczywaniu :-)




Nie do końca bo nowy nabytek, czyli pies domaga się kolejnego spaceru............ tak więc idę.......



powered by Ownlog.com