Zaraz po urlopie miałem przyjemność fotografować ślub Justyny i Piotra.
Na twarzach tej wyjątkowo miłej pary prawie cały czas gościł szczery uśmiech, dzięki czemu zdjęcia są wręcz przepełnione ich pozytywną energią.





Niestety na samym początku wesela doszło do sporego problemu z zasilaniem........... wesele bez muzyki i świateł, tylko przy świeczkach i dyskusji ?
Na szczęście okazało się, że prądu z generatora wystarczyło do zasilenia sprzętu DJa, dzięki czemu bardzo szybko wszyscy zaczęli się fantastycznie bawić :-)






Name:

Komentarze:

29.07.2009, 10:38 :: 193.41.113.146
wasyl.fotolog.pl
Popieram kolosm'a :)
Super Ci wyszło. Urlopik się przysłużył:)

29.07.2009, 07:52 :: 80.238.64.15
kolosm
Momenty, kadry, klimat - wsio ideał!
Miło się to jak zawsze ogląda, już nas do tego przyzwyczaiłeś gratki:D