Małgorzata i Marcin...
Link 22.05.2009 :: 14:24 Komentuj (8)

Ślub Małgorzaty i Marcina odbył się w znanym mi już kościele, w którym to bardzo lubię fotografować, ze względu na jego jasne wnętrze.
Pomimo bardzo dużego stresu związanego z wydarzeniami przed ślubem, Państwo Młodzi spisali się na medal i w ogóle nie widać było po nich tremy. Często spoglądali na siebie i widać było w tych spojrzeniach jak bardzo się kochają.

Wesele jak zwykle było wspaniałe. Goście bardzo szybko dali się porwać w wir tańców i różnych zabaw podczas oczepin. Miła i wyjątkowo rozrywkowa atmosfera panowała do samego rana :-)

Jedyny negatywny fragment tej wspaniałej nocy związany był z moim autem, którego nazwa niech będzie przeklęta i jego niechęcią do powrotu do domu............ ale to już zupełnie inna bajka ;-)



powered by Ownlog.com